Wiele razy słyszałam, że ja to mam szczęście

Wiele razy słyszałam, że ja to mam szczęście

Prawo Przyciągania

Wiele razy słyszałam, że ja to mam szczęście.

Zresztą sama też tak myślałam.

Widziałam, że nie wszyscy mają tak jak ja i zaczęłam drążyć, dlaczego, tak się dzieje.

I tak trafiłam na Prawo Przyciągania.

Wszystko, co pojawia się w naszym życiu, zostało do niego przyciągnięte. I to, co dobre i to, co złe.

To, co pojawia się w Twoim umyśle, to przyciągniesz.

Jesteśmy jak magnes, a podobne przyciąga podobne, więc to jak myślisz, jak się zachowujesz, jaką energią wibrujesz, to właśnie przyciągniesz.

Nasze myśli mają częstotliwość i my stale emitujemy fale o konkretnej częstotliwości.

Problem polega na tym, że większość ludzi myśli głównie o tym, czego nie chcą i czego się boją – efekt jest taki, że to przyciągają.

Kiedy czegoś bardzo chcesz, koncentrujesz się na tym ze wszystkich sił, i co ważne, wierzysz, że na to zasługujesz – to dostaniesz.

To nie zależy od tego, czy w Prawo Przyciągania wierzysz, czy nie – ono działa zawsze i dla wszystkich.

Kiedy jesteśmy pozytywnie nastawieni do świata, to przyciągamy pozytywnych ludzi i pozytywne okoliczności. Nasze życie to obraz tego, co mamy w naszych umysłach.

Fizyka kwantowa to nauka, której nie musimy rozumieć – tak jak nie wszyscy rozumiemy elektryczność, to wiemy, że ona działa, bo widzimy efekty. W miarę rozwoju świadomości możemy zobaczyć też efekty Prawa Przyciągania. To oczywiście trochę trudniejsze niż pstryknięcie światła 😊

Kiedy ludzie dowiadują się, że wszystko przyciągają, zaczynają się bać. Dobra wiadomość jest taka, że pozytywna myśl jest tysiąc razy silniejsza od negatywnej i, że istnieje coś takiego jak opóźnienie, dzięki któremu możemy myślenie zmienić. Dzięki zmianie myślenia możemy zmienić swoje życie.

Trudno to przyjąć, że wszystko, co do tej pory mieliśmy w życiu, przyciągnęliśmy, bo to było nieświadome. Ale odkąd o tym wiesz – możesz nauczyć się to kontrolować.

Emocje i nastrój

Mamy ok. 60 tys. myśli dziennie. Gdybyśmy mieli każdą kontrolować, to szybko byśmy oszaleli, ale to, co nam pomaga to nastrój. Kiedy czujesz się radosna, zła czy smutna możesz zidentyfikować jaka myśl to wywołała.


Emocje to nic innego jak częstotliwość czy wibracje.

Kiedy wprowadzamy się w dobry nastrój, przyciągamy dobre rzeczy. Nastrój jest sygnałem, czy jesteśmy na dobrej drodze.

Bogaci się bogacą, biedni biednieją – to wszystko zależy od nastawienia.

Jeśli czujesz miłość, przyciągniesz miłość. Bo z miłością jest podobnie jak z pieniędzmi – jeśli jej nie masz, to nie możesz dać innym.

Kiedy nauczymy się sterować naszymi emocjami, zobaczymy, że tworzymy naszą rzeczywistość.

Czy to łatwe? Nie.

Tak jak nie zrobisz sześciopaka na brzuchu czy nie zostaniesz mistrzem w parę dni… Ale czy to oznacza, że nie warto?

Musisz jednak wiedzieć, czego chcesz. Bo jak nie wiesz, to o co poprosisz? Napisz. Opisz to. To jest Twoje zamówienie.

Uwierz i poczuj, że to już jest Twoje. Nie musisz wiedzieć jak to osiągnąć. Sposób też przyciągniesz.

Jak marzysz o domu, to wejdź do niego i wyobraź sobie, że jest Twój. Jak marzysz o partnerze, wyobraź sobie, jak fajnie spędzacie razem czas. Zapisz sobie, jaki ma być. Jak marzysz o samochodzie – umów się na jazdę próbną, aby zobaczyć, jak się w nim czujesz. Zapamiętaj ten stan. Jak marzysz o nowej pracy, spisz wszystko, jaka ma być, aby dawała Ci satysfakcję. Koniecznie wszystko zapisz, nie odkładaj tego.

Zapisywanie… Zapisałam kiedyś, jak ma wyglądać mój idealny partner, ale nie wspomniałam nic o charakterze i pojawił się – prezencję miał zajebistą, ale na tym jego zajebistość się kończyła.

Tak więc napisz, jak najdokładniej, bo to Twoje zamówienie wysłane do wszechświata.

Gdy poczujesz impuls – działaj! Jak masz inspirującą myśl – działaj!

Jak zacząć świadomą podróż z Prawem Przyciągania?

Wdzięczność

Najlepiej od listy wdzięczności. Napisz sobie, za co jesteś wdzięczna, bo to wprawi Cię w dobry nastrój, gdy zobaczysz, ile tego jest.

Docenianie przyciąga więcej dobrego.

Kiedy długo nie ma efektu może przyjść zwątpienie. Kiedy pomyślisz „to chyba nie działa”, dostaniesz potwierdzenie tego – nie zadziała i jeszcze się oddali.

Ja dorastałam w domu, w którym się nie przelewało i brakowało miłości. Gdzie się mówiło „Tym to się powodzi” bez zastanawiania się, dlaczego jednym się powodzi, a innym nie. Dlaczego jedni mają szczęśliwą rodzinę, a inni nie.

Zawsze chciałam czegoś więcej niż przeciętność. Nie miałam szczególnych zdolności ani wiary w siebie, ale ośmielałam się marzyć, że jednak mogę.

SEKRET zrozumiałam dopiero niedawno, ale sytuacje z mojego życia potwierdzają, że to działa.

Doświadczałam tak niesamowitych, niektórzy by powiedzieli „zbiegów okoliczności”, że nawet Wam o nich nie powiem, bo byście nie uwierzyły.

Wierzycie jednak na pewno w efekt placebo. To najlepszy dowód, że nasze myśli wpływają również na nasze ciało. I odwrotnie też to działa.

Jeśli poddajesz pod wątpliwość to wszystko, o czym mówię, to pomyśl, czy to, co masz w życiu, jest tym, czego chcesz. Jeśli nie to jaką masz inną możliwość, aby to zmienić? Kiedy przyjdzie na to odpowiedni czas? Może teraz warto spróbować?

 Każdy ma taką samą moc, aby to zrobić!

Wiele osób czuje się ofiarami swojego wcześniejszego życia. Mówią, że miały trudne dzieciństwo i twierdzą, że już nic nie da się z tym zrobić. Okazuje się jednak, że większość rodzin na świecie jest patologicznych! Wcale nie jesteśmy wyjątkowi.
Czytając historie szczęśliwych ludzi, można się przekonać, że wielu z nich też przeszło przez piekło, ale jednak coś zmienili. Tym czymś jest nastawienie do świata.

Można rozpamiętywać przeszłość albo skupić się na przyszłości – takiej, jaką byśmy chciały. Najlepsze jest to, że możemy zacząć w dowolnym momencie i nie potrzebujemy niczego poza swoim myślami, bo i tak nic z zewnątrz Cię nie uszczęśliwi, jeśli masz złe myśli.

„Nieważne czy myślisz, że możesz lub nie, w obu przypadkach masz rację” Henry Ford.

Tylko wewnętrzne szczęście może sprawić, że odniesiesz sukces, cokolwiek by dla Ciebie sukcesem nie było.

Skoro dotarłaś aż do tego momentu, to być może dopuszczasz, że to może mieć sens. Teraz tylko kwestia co z tym zrobisz.

Jeśli temat zainteresował Cię, odszukaj na YT film „Sekret”, który był inspiracją do tego wpisu.
Poznaj go dobrze i wykorzystaj dobrze. Im lepiej go zrozumiesz, tym lepiej wykorzystasz.

Już wiesz, że wszyscy zasłużyliśmy na szczęście i, że tylko Ty piszesz swoją historię.

Spis Treści

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *